Artykuł dr Moniki Czachorowskiej o epidemiach choroby Heinego Mediny…

 

 

 

rys2.jpg

Dziewczynka z porażonymi kończynami dolnymi po przebyciu poliomyelitis. Zdjęcie z internetu.

 

PRZEGLĄD EPIDEMIOLOGICZNY . 2002;56:541-46

  

                   Monika Czachorowska

 

  LECZENIE I ZWALCZANIE ZACHOROWAŃ NA POLIOMYELITIS W OKRESIE EPIDEMII W LATACH 50. I PÓŹNIEJ W XX WIEKU NA TERENIE WARSZAWY

 

( referat wygłoszony podczas konferencji naukowej w Państwowym Zakładzie Higieny w dniu 8 października 2002 r. na temat eradykacji polio w Regionie Europejskim WHO.)

 

    Oddział Neurologii i Neuroinfekcji Wojewódzkiego Szpitala im. Dzieci Warszawy

 

 

Oto ostatni odcinek tej publikacji:

 

„…. Trwała akcja szczepień i już w roku następnym pięciokrotnie obniżyła się liczba zachorowań. Od roku 1960, jak to przedstawiał w swym referacie Pan prof. W. Magdzik, rozpoczęła się prawdziwa agonia tej strasznej choroby. Od roku 1969 notowano pojedyncze przypadki zachorowań. Ostatni w Polsce pacjent od którego izolowano dzikiego wirusa polio typu I, był hospitalizowany w szpitalu na Siennej w 1984 roku. Ten 14 letni chłopiec z łagodną, oponową postacią polio, pochodził z małej wioski w województwie warszawskim.

      Od końca lat 70 we wszystkich oddziałach neuroinfekcji w kraju notowano pojedyncze przypadki porażenne towarzyszące szczepieniom polio- OPV- tzw. VAPP ( Vaccine Associated Paralytic Polio). U dzieci tych stwierdza się znaczne obniżenie poziomu immunoglobuliny Iga. Według ogólnej opinii  zachorowania wywołane przez atenuowany szczepionkowy wirus polio są łagodniejsze. Nasze obserwacje potwierdzają tę opinię- poza jednym przypadkiem w roku 1972. Było to zachorowanie 14- miesięcznej dziewczynki dotychczas nie szczepionej z powodu nawracających infekcji dróg oddechowych. Przy kolejnym zachorowaniu, ponad miesiąc była leczona w jednym ze szpitali warszawskich. Dziecko leżało na dużej ogólnej sali wśród innych niemowląt. Ustalono, że dzieci te otrzymały wcześniej szczepionkę OPV.

      W 5 tygodniu leczenia pojawiły się u dziewczynki zaburzenia oddechowe i zaszła konieczność przeniesienia do oddziału reanimacji. Tam w ciągu 4 dni ustaliły się porażenia wiotkie kończyn górnych i dolnych i z rozpoznaniem polio chora została przyjęta na Sienną. Dziecko było całkowicie zależne od oddechu kontrolowanego, stwierdzaliśmy porażenie rąk i nóg z oceną na zero, z zachowanym  niewielkim ruchem palców dłoni. W czasie 3- tygodniowego pobytu intensywnie leczono rozległe zapalenie płuc, konieczne było kilkakrotne wykonanie bronchoskopii. Stosowano również klasyczną fizykoterapię. Nie udało się uzyskać poprawy stanu somatycznego ani neurologicznego , dziecko zmarło. Badania neuropatologiczne, które przeprowadził profesor dr Jerzy Dymecki wykazały całkowite zniszczenie komórek przednich rogów rdzenia, z zachowaniem minimalnego obszaru odpowiadającego ruchom paluszków.

    W okresie tym nie było możliwości badania immunoglobulin, ale nawracające miesiącami infekcje dróg oddechowych świadczą o możliwości obniżenia u tego dziecka poziomu Iga.

     W bieżącym roku  leczono dwa przypadki VAPP. Były to kilkunastomiesięczne dzieci, u których obserwowano lekki przebieg choroby z całkowitym ustąpieniem niedowładów po kilkutygodniowej rehabilitacji. Jedno z dzieci szczepione było 2x IPV i 2x OPV i zachorowało po drugiej dawce OPV. Poziom immunoglobulin Iga w tym przypadku wyniósł 50% dolnej granicy normy. Od dziecka i od członków rodziny izolowano wirus szczepionkowy. Drugie dziecko nie było szczepione, ale kontaktowało się ze szczepionymi dziećmi z sąsiedztwa. Izolowano od niego wirus szczepionkowy.

     Można mieć nadzieję, że w następnych latach XXI wieku nie będzie tych, wprawdzie nielicznych , ale i tak niepotrzebnych VAPP. Wywołują one ogromne przeżycia tak u dziecka jak i u jego rodziców.

      Wycofanie ze szczepień przeciw polio szczepionki doustnej ( OPV) i zastąpienie jej szczepionką inaktywowaną ( IPV) , pozwoli uniknąć tych zachorowań, ponieważ od 1.0.2003 r. w pierwszych trzech szczepieniach przeciw polio u niemowląt będzie stosowana IPV.”.

 

I tak kończy się publikacja na temat epidemii choroby Heinego Medina w Polsce przed półwieczem.

Jeszcze raz powtórzę to, co napisałam na początku :

W 2001 roku WHO uznała, że  Europa jest wolna od tej choroby, ale na początku 2014 roku polio występuje  endemicznie w Nigerii, Afganistanie i Pakistanie a także obserwuje się pojedyncze  przypadki w Etiopii, Kamerunie, Kenii , Somalii i Syrii.

W dzisiejszych czasach, gdy istnieje łatwość podróżowania i ludzie z tego korzystają przywleczenie choroby Heinego- Medina do Polski jest zawsze możliwe.

     Decyzje nie szczepienia dzieci mogą skutkować powrotem wielu ciężkich chorób, co do których ci rodzice nie mają wyobrażenia. Nie zapomnę dzieci, które widziałam w latach 70 – 80 XX wieku w Szpitalu Dzieci Warszawy. Piękne, dorodne miały  niedowłady mięśni,  bezsilne nóżki czy nieruchome ramiona i były bez szans na wyzdrowienie….

Tak więc treść tego artykułu może być głosem ostrzegawczym…

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *