Rozpoczynamy zwiedzanie od starodawnego miejsca na najwyższym wzgórzu, gdzie znaleziono ślady plemiona Lędzian, które żyło w IX wieku. A tutaj był ich cmentarz i miejsce kultu.
W XIII wieku stała tam kaplica i domki mnichów- pustelników. Wg legend zamieszkiwali oni także naturalne pieczary w tym wzgórzu.
W 1280 roku książę Lew wzniósł pierwszą drewnianą cerkiew i klasztor, które zostały spalone.
Od 1363 rozpoczęto budowę nowej świątyni, murowanej z kamienia i cegły . Tę gotycką budowlę zburzono w XVIII wieku na zlecenie metropolity Szeptyckiego. I w tym miejscu wybudowano okazałą rokokową bazylikę. Jest to Katedra Greko- Katolicka pod wezwaniem Świętego Jura, czyli Jerzego a wzgórze jest nazywane „świętojurajskie.”
Cały zespół, otoczony murem, obejmuje, oprócz katedry, również dzwonnicę, budynki kapituły oraz pałac metropolitów i jest przepiękny. Ten obiekt jest widoczny nieomal ze wszystkich miejsc Lwowa i wita podróżnych przybywających do tego miasta.
Wnętrze zachwyca rokokowym bogactwem. Przybywamy tutaj w czasie Wielkanocnym wg tego wyznania. Zamiast grobu Pańskiego na jednej ze ścian rozpostarte prześcieradło ze śladami Ciała. Ponoć jest to siódma kolejna replika słynnego Całunu Turyńskiego. Widok tego płótna szokuje surową prostotą, szczególnie w zestawieniu z przepychem wnętrza.
Bazylika jest miejscem, gdzie spotyka się łaciński Zachód i bizantyjski Wschód Europy. Tutaj unosi się myśl Jana Pawła o zjednoczeniu katolicyzmu i prawosławia, która niestety coraz bardziej się od nas oddala….
W tym miejscu nasuwają się refleksje nad miejscami, które wybierali ludzie różnych wyznań w różnych okresach historycznych. To były jakby miejsca specjalne, magiczne, w których się gromadzili wierni , ulegając wrażeniu, że są wtedy bliżej Boga.
Na całym świecie jest wiele takich miejsc :
W Górach Świętokrzyskich- kręgi pogańskie na zboczu Łysej Góry a na szczycie klasztor katolicki.
Jerozolimskie świątynie o które kłócą się wierni różnych wyznań, bo uważają , że to konkretne miejsce tylko do nich należy i jest dla nich najważniejsze.
Grecki Efez, gdzie kult Królowej Matki przetrwał od czasów starożytnych aż po dzisiejszą wiarę, że tam zmarła Maria- Matka Jezusa.
