
Pancernik Fuleco- maskotka mundialu
W Wyborczej z 11.06.2014 r. przeczytałam o tym niezwykłym zwierzaku. W podrozdziale „ Słodziak tygodnia” Margit Kossobudzka króciutko przedstawia pancernika kulowatego.
Pancernik kulowaty ( Tolypeutes tricinctus) jest ssakiem z rodziny pancerników . Razem z leniwcami i mrówkojadami należy do rzędu szczerbaków i żywi się głównie mrówkami i termitami. Gdy namierzy te owady, buszuje w gnieździe , wkłada tam nos i lepkim językiem wydobywa je z kryjówki.
Jest niezbyt duży, waży 1,5 kg. Jego cechą charakterystyczną jest pancerz złożony z elementów, który pokrywa nieomal całe ciało za wyjątkiem spodniej części tułowia i wewnętrznych stron kończyn. Elementy pancerza mogą się obracać w zależności od zamierzonego ruchu, bo pomiędzy łuskami ma bardzo elastyczną skórę, która działa jak przegubowiec. Jest samotnikiem. Zagrożony, nie ucieka, ale składa się w kulę. W ten sposób chroni się przed atakami innych zwierząt, ale oczywiście wówczas dla ludzi jest łatwą zdobyczą do pieczenia na grilu.
Pancernik kulowaty występuje jedynie na terenie Brazylii. Zamieszkuje m. in. suche tereny północno wschodnie kraju, pokryte sawanną kolczastą tzw katingą. Stanowi ona 10% obszaru Brazylii.
W 1994 roku pancernika kulowatego zaliczono do kategorii „ zagrożony wyginięciem”, co potem złagodzono do „ narażony na wyginięcie”. I tak jest do dziś, w ciągu ostatnich 10 lat jego liczebność obniżyła się o ponad 30% i wciąż spada. Naukowcy przewidują , że jeśli się nie zahamuje wyniszczania tego „słodziaka”, w ciągu 10 lat zwierzę zniknie z powierzchni ziemi. Wprawdzie już kiedyś stwierdzono, że wyginął, a w latach 90 XX wieku ponownie go znaleziono , należy mu się szczególna ochrona. Ochrona tego pancernika to przede wszystkim zabezpieczenie obszaru, gdzie mieszka. Jednak do tego potrzeba znacznych sum pieniędzy.
W 2012 roku Brazylijczycy wybrali go jako maskotkę właśnie rozpoczętego mundialu i nazwali go „ tatubola” . Nadali mu imię Fuelco powstałe z połączenia „ futbolu” i „ ekologii”. Gdy FIFA i władze brazylijskie ogłosiły swoją akceptację tego pomysłu, motywując charakterystyczną kulistą urodą chroniącego się przed agresorem zwierzątka ale głównie ideą pomocy w jego ochronie , odezwało się wielu miłośników przyrody- przeciwników pomysłu . Uważają oni, że należy dać mu spokój, odwrócić od niego uwagę ludzi, bo może to przynieść jeszcze większe dla niego zagrożenie.
Władze przeznaczyły 45 tys. dolarów na ochronę terenów gdzie mieszka pancernik, co jest sumą zbyt niską, by rozwijać ten projekt.
Spodziewana jest wielka popularność i sprzedaż maskotek i gadżetów z wizerunkiem tatuboli.
Liczono także , że FIFA przeznaczy drobny, nieznaczący dla niej procent ze sprzedaży maskotek na ochronę pancernika. Jednak jak to w życiu bywa, nie spełniła oczekiwań i nie włączyła się do ochrony tego gatunku.
W kwietniu kilku emerytowanych brazylijskich naukowców złożyło ciekawą propozycję. W piśmie „ Biotropica” wezwali prezydenta Brazylii Wilmę Rousseff do objęcia ochroną 10 km kw. lasów Katangi za każdy strzelony gol podczas mundialowych meczy. Jak dotąd uczeni nie dostali żadnej odpowiedzi….
Gdy pokazują w TV sceny mundialowe wypatruję tego fajnego zwierzaka, ale jak do tej pory nie zauważyłam…pozostały więc zdjęcia i nadzieja, że przetrwa w swoim środowisku, bo jest śliczny i z pewnością pożyteczny, jak zresztą wszystkie zwierzęta, które przyroda włączyła w wielki łańcuch biologiczny….


Zdj z Gazety i z Wikipedii…
