Losy moich Rodziców. Małżeństwo Rodziców.

I podjęli to ryzyko. Ryzyko założenia rodziny, bez konkretnych perspektyw na wspólne bycie.

I w 1932 roku odbył się ślub moich Rodziców.

A po dwóch latach urodził im się syn. Było to 14 maja 1934 roku. Nadano mu imię Zenon.

Mama z synem mieszkała w Rakowie, a Tato w Wilnie.

I tutaj włączę wspominki mojego Taty, których kiedyś wysłuchałam i oczywiście spisując włączyłam swoje elementy interpretacji tego, co słyszałam i potem widziałam obserwując dalsze życie Rodziców .

Te opowieści są fajne i dość ciekawe.

Może dla innych ludzi, nie związanych z nasza rodziną  są banalne i mało interesujące.

A ja to przeżywam inaczej, bardziej emocjonalnie .

Bo wszak jestem osobą zaangażowaną , bo jestem córką – Stefy i Wacka.