Przerwany „Lot nad własnym ziemskim losem” .
I tak niespodziewanie Zenon zakończył opowieść o swoich dziejach.
Oczekiwałam, że tekst, który zatytułował „ Lot nad własnym ziemskim losem” będzie pełny i wyczerpujący. A tymczasem został przerwany w momencie gdy ja się pojawiłam na świecie i tak skutecznie zajęłam Rodziców, że on poczuł się wolny…i mógł zajmować się tym, co Go interesowało najbardziej.
Może celowo właśnie wtedy kończy opowieść , by pobudzić moje refleksje i jakże żywe wspomnienia .
Nie zamknął tego tekstu, jakby zapraszając, dopuszczając mnie do próby podsumowania a może nawet próby zrozumienia tego bliskiego mi człowieka o kontrowersyjnej osobowości i skomplikowanym życiu…
