Wielkanoc….Wielkanoc….

drzewo kwitnące, kwiecień11.JPG

 

Kwitnący sad na Górce w Busku.   Optymizm……

 

 

 I dzieją się Święta Wielkiejnocy.

Za oknem słychać już dzwony, śpiewy i ptaki wtórują jak mogą ogólnej radości. A ja siedzę przed komputerem , wśród docierających do pokoju sanatoryjnego  odgłosów Rezurekcji z niedalekiego kościoła i rozmyślam.

Święta te tak bardzo przez nas co roku oczekiwane , to jednocześnie przeżywane do bólu głowy spiętrzenie wydarzeń z życia Jezusa.

To nieprawdopodobna kumulacja emocji – od Drogi Krzyżowej gdzie skrajne cierpienie , udręka, umieranie, składanie do grobu, cisza. 

I wreszcie dzisiejsza  eksplozja radości, że Zmartwychwstał . To tylko trzy dni .

I aż trzy dni by uwierzyć , że  zostały odkupione nasze winy. 

Życzenia sobie nawzajem składamy z nadzieją, że się spełnią.

Wesołych Świąt mówimy a myślimy o spokojnym dookolnym świecie, o Miłości wzajemnej wszystkich ludzi , o zdrowiu , dostatku i spełnieniu innych może tylko drobnych albo nawet dziwnych marzeń….

                      Alleluja!!! Kochani…..

 

 

grĂłb1.JPG

 

 

 

GrĂłb.JPG

 

Z kościoła im.Brata Alberta w Busku. Chrystus w grobie z autentycznej miejscowej gipsowej skały….

 

 

 

koszyczek.JPG

 

Koszyczek Wielkanocny który przywiozły do Buska nasze najstarsze wnuczki- Weronika i Dorota….niedługo Wspólne Śniadanie….