Na medycznej ścieżce. Juwenalia.

 

 

Któregoś dnia postanowiłyśmy z Bajką wziąć udział w Juwenaliach. Kusiło nas, by obejrzeć rozbawione, pełne studentów miasto.

Niezawodna ciocia wydobyła z szafy jakieś ciuchy i pomogła w przebieraniu.

Zostało to utrwalone na załączonych zdjęciach.

 Jedyną wadą  stroju Bajki , czego nie przewidziałyśmy, była jego płeć. Wtedy, gdy  na rozbawionych ulicach chłopaki porywały nas do tańca , omijały Bajkę =niby mężczyznę , szerokim łukiem.

 Ale gdy to zauważyłam, szybko zlikwidowałyśmy jej przylepiony wąsik i męski kapelusz. I od tej pory Bajka ze swoją bardzo kobieca urodą   rozpromieniona i radosna  miała powodzenie  i  zabawa trwała ….oj miłe ulotne chwile …

 

Bajka po prawej i zainteresowany nami przesympatyczny bokser – Bary.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *