Opowieści mojej Mamy. Najstarsza córka pierwszej żony dziadka Michała.

Pierwszym wrogiem Marianny jest najstarsza córka umarłej matki, Teresa. W tym czasie zdążyła już wyrosnąć i jest prawie rówieśnicą macochy . Dawno  przejęła władzę w domu, zanim dojrzała do bycia panią domu jej macocha- Marianna. Teresa jest piękna,  ale despotyczna .

 Zresztą po bardzo wielu latach , gdy odwiedzaliśmy ją w czasie pobytu w Godziszce, dom był pachnący czystością,  deski podłogowe  , jak zresztą u wszystkich ciotek , zawsze wymyte do białości ryżową szczotką . Na podłogach leżały ładne długie chodniki  wyplatane z pasków tkanin, i żadne dziecko nie mogło postawić kroku poza ów chodnik. By nie zabrudzić podłogi. Wystarczyło zobaczyć złowrogi wyraz oczu ciotki. Ja jej się po prostu bałam. A cóż dopiero ta młoda jej macocha, Marianna. …

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *