Na medycznej ścieżce. Pierwszy nauczyciel . Rok 1957.

czwartek, 05 stycznia 2012 7:11

 

Gdy miałam 10 lat, zaczęłam zauważać niektórych znajomych moich Rodziców.

Między innymi był to pan doktor Piotr Kunowicz. Gdy przychodził do naszego domu na jakieś spotkania towarzyskie, często zadawano mu pytania dotyczące zdrowia. Odpowiadał bardzo poważnie, dokładnie analizował objawy, głośno rozmyślał nad możliwą przyczyną i po rozpoznaniu choroby, szczegółowo ją omawiał. A potem proponował różne metody leczenia.

Siedziałam gdzieś daleko, ale wyciągałam uszy. Temat był frapujący. Ponadto bardzo mi się podobał ten pan doktor. Był dostojny. Zachwycała mnie jego pełna powagi sylwetka, głos i sposób opowiadania.

Po bardzo wielu latach pamiętam Go doskonale.

I mogę powiedzieć, że był moim pierwszym wzorem i przewodnikiem duchowym po meandrach medycyny.

Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *