Listy od Jacka. Pół żartem pół serio.

 

 

JacekŁukaszewicz1.jpg

Jacek Łukaszewicz, bratanek na oko 16-17 letni. To zdjęcie powinno być przed poprzednią opowieścią ale wczoraj je dostałam od Pana Jacka , licealnego kolegi mojego Jacka. Dzięki temu, że piszę ten blog chłopaki się odnalazły. I jest mi miło…..

Oto kolejny list od Jacka, niezbędne uzupełnienie poprzedniego. Życie jest pełne niespodzianek…..

 

Pół żartem pół serio

 

” W 1989 roku podczas studiów w Paryżu przyjechałem na tydzień do Polski – właściwie to tylko do Zielonej Góry. Poszedłem z przyjaciółmi do knajpy niedaleko mieszkania Sikory. Postanowiłem go odwiedzić. Zostawiłem przyjaciół w knajpie i zastukałem do drzwi profesora Sikory. Nic się nie zmienił. 

– słucham, czego chce dziadostwo?….

– dzień dobry panie profesorze….Łukaszewicz Jacek….

Chwila konsternacji, ale pamięć miał jak nasza Babcia.( Stefania Łukaszewicz-  przyp.Z.K.)

– Łukaszewicz….ty wyjechałeś przed maturą….wejdź…napijesz się ze mną?

Sikora był samotnym człowiekiem. 

– nie wiem, czy mi wypada, panie profesorze….

– pamiętam, ty prowadziłeś radiowęzeł…

Usiedliśmy u niego w kuchni. Wyjął  Żytnią, polał i poczęstował mnie kubańskim cygarem.

– mów, Łukaszewicz, dlaczego wyjechałeś?…

– pan profesor dał mi perspektywę wojska za ten radiowęzeł….

– i ty w to uwierzyłeś, dziadostwo….to był żart, żeby was trochę postraszyć…a alkohol wypiliśmy z chemikiem – Marczewskim….

– to znaczy, że to był żart?….

– musiałem dać przykład innym, a poza tym ktoś was zakablował….

– kto, panie profesorze?…

– nie jestem kapusiem, Łukaszewicz….

Wypiliśmy. I nagle zobaczyłem łzy w oczach nieposkromionego Sikory. 

– widzisz, dziadostwo, wy zawsze byliście moja jedyna rodzina….

– a pan panie profesorze był dla mnie jak ojciec, którego nigdy nie miałem….

Po czym upiliśmy się jak szpaki i po tradycyjnym misiu wróciłem do moich pijanych przyjaciół. Profesor Sikora umarł trzy miesiące później. 

Czyli pół żartem, pół serio.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *