Niedzielny spacer po ciechocińskim parku.

 

DrzewaPień.JPG

 

Niedzielny spacer po ciechocińskim parku

 

 

Lubię ten park, samotny grudniowo, teraz trochę zapłakany.

Drzewa pamiętające ubiegłe wieki stoją zastygnięte w czasie, może zasłuchane w wiatr i wpatrzone w niebo.

Drzewa, obojętni świadkowie ludzkich kroków, dyszących oddechów, pospiesznych słów o miłości, żarliwych i kłamliwych zapewnień że tylko ona jedyna, łez wylanych po rozstaniu i marzeń stale nowych albo już umarłych i spokoju starości, pogodzenia z życiem, z upływem lat, nieubłaganym i  odmierzanym już teraz laseczką i chwiejnym drobnym krokiem….

 

 

drzewa5.JPG

 

 

drzewa4.JPG

 

 

drzewa6.JPG

 

 

drzewaRzeĹşba0.JPG

 

 

drzewaRzeĹşba.JPG

 

 

drzewałzy.JPG

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *