Złudzenie…

goni..jpg

 

 

 

Kiedyś otrzymałam od goni takie zdjęcie.

Najpierw się zastanawiałam co ono przedstawia, czy wielki bardzo symetryczny baobab na tle chmurzastego nieba, czy inne drzewo. Gdy nasyciłam wzrok przedziwną urodą tej  fotografii i oprzytomniałam z tego pierwszego wrażenia,  usiłowałam sobie wyobrazić, jak  ją wykonała. Może z  lustrem pracowała  albo wykorzystała jakiś super program .

Ale gdy  po prostu  odwróciłam je na bok,  okazało się zupełnie inne, też piękne, ale zwyczajne. Moje cudne jezioro lubuskie ujrzałam , tak dawno nie oglądane, ale wytęsknione i niebo cudne i odbicie lasu i chmur w wodzie ….

Teraz jestem  pod wrażeniem, nie tylko tej migotliwej podróży do krainy mojego dzieciństwa ale głównie tym, jak zmiana projekcji wpływa na nasz ogląd….

Mogę sobie wyobrazić co widzi pilot gdy wyczynia podniebne akrobacje, jaki inny zjawiskowy świat. Pewnie dlatego zarażeni tą pasją nie mogą przestać latać. Ale czy oni w swoim wielkim pędzie są w stanie oglądać ziemię? Nie wiem…

Dla mnie, istoty pełzającej po ziemi, jedynie zdjęcie potrafi zmienić mój świat…

 

 

goni..jpg

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *