” Szukam, szukania mi trzeba”….Pierwsze spotkanie z Wojtkiem Belonem…

 

 

372px-BOGDANP_Wojciech_Belon_PORTRET.jpg

 

Zdjęcie Wojciecha Belona zamieszczone w Wikipedii

 

 

Szukam, szukania mi trzeba,
Domu gitarą i piórem,
A góry nade mną jak niebo,
A niebo nade mną jak góry.

 Fragment utworu „Sielanka o domu „ autor i kompozytor Wojciech Belon

 

Belon0.JPG

Ławeczka przed Domem Kultury w Busku Zdroju a na niej samotny Wojtek Belon( zdj z kwietnia 2014)

 

 

Smutny i samotny jesteś Wojtku w tym Busku.

Uczcili Ciebie w 2008 roku godnie, jak swojego dawnego słynnego obywatela.

Ale jesteś z metalu wyrzeźbiony i samotnie na kamiennej siedzisz ławce w przed Domem Kultury. Dotykam Ciebie i czuję tylko zimno.

A przecież kiedyś żyłeś, miałeś serce wielkie tkliwe, umysł wiatrem poezji podszyty i piękne słowa pisałeś , takie zwyczajne, dla ludzi i śpiewałeś je ludziom by myśleli o swoich domach, pejzażach nadnidziańskich, bieszczadzkich , o życiu śpiewałeś, o miłości i nieuchronnym zbliżaniu się tego co ostateczne.

      W ogóle Ciebie nie znałam, coś tam słyszałam o Wolnej Grupie Bukowina, ale w Twoich czasach, zajmowałam się swoimi problemami i na muzykę miejsca nie starczało. Jak dobrze, że  jest Internet i filmiki z Tobą i Twoje śpiewanie dziś jak żywe….Masz wielu sympatyków a nawet wielbicieli….tak więc żyjesz wśród nas, naprawdę żyjesz….

 

Wojciech Belon zmarł w nocy z 3 na 4 maja 1985 roku, spoczywa na Cmentarzu w Busku.         Urodził się w 1952 roku w Kwidzynie, rodzinnym mieście matki- Wandy ze Stępniowskich, notariuszki. Wkrótce potem jego rodzice z maleńkim synkiem powędrowali do miasta rodzinnego ojca do Opola Lubelskiego a następnie do Skarżyska Kamiennego i w 1965 osiedli w Busku Zdroju.

Zamieszkali w bloku, a z okien ich mieszkania rozpościerał się szeroki widok na wielkie sady.

Pewnie wtedy Wojtek zaraził się marzeniem o wolności, pięknej przyrodzie i wędrowaniu. Przecież już dojrzewał, uczęszczał do VII klasy szkoły podstawowej. W Busku ukończył LO . I w tym czasie realizował swoje marzenia. Stał się zapalonym turystą, został członkiem PTTK.   

Na wędrówki zawsze zabierał ze sobą nieodłączną gitarę. Na biwakach, przy ogniskach grał i śpiewał ówczesne przeboje ale stopniowo odkrywał przed kolegami to, co mu grało w duszy. Prezentował więc im własne utwory i kompozycje. Pewnie słuchali w zadziwieniu i zachwycie….

     Jeszcze w czasach licealnych wystąpił po raz pierwszy publicznie z własnymi  piosenkami.

Latem 1971 roku z młodszą koleżanką z buskiego liceum- Grażyną Kulawik i kilkoma szkolnymi kolegami zdobył  jedną z głównych nagród na IV Giełdzie Piosenki Turystycznej w Szklarskiej Porębie.

 To był początek Wolnej Grupy Bukowina.- muzycznej grupy z kręgu poezji śpiewanej.

Występowali razem- Wojtek i Małgorzata Belon, Grażyna Kulawik, Ryszard Dygdoń, Andrzej Rędziński  . Później w tej grupie znaleźli się  Wojciech Jarociński, Wacław Juszczyszyn, Jan Hnatowicz, Tadeusz Gos, Ryszard Styła, Bogusław Mietniowski, Andrzej Pawlik.

Belon wraz z Wolną Grupą Bukowiną jeździł z koncertami po całym kraju. Chłopcy stali się profesjonalistami a śpiewanie stało się ich źródłem utrzymania.

Ale Wojtek źle się czuł w takiej roli, opowiadał, że w gonitwie za pieniądzem zagubili gdzieś pierwotny sens muzykowania. Już nie odczuwał pierwotnego  smaku radości  z bycia razem i ze wspólnego śpiewania.

Dlatego też w 1982 roku zespół zawiesił działalność.

Wojtek Belon przez krótki czas współpracował z „Wałami Jagiellońskimi”, potem występował samodzielnie czasem tylko z gitarzystami swojej poprzedniej grupy.

     W 1985 roku po śmierci Belona, Wolna Grupa Bukowina zamilkła, by po 5 latach podjąć próbę reaktywacji….

 

 

BelonGitaraNapis.JPG

 

 

BelonGitara2.JPG

 

 

BelonGitara1.JPG

Zdjęcia fragmentów gitary, którą trzyma Wojtek Belon siedzący na ławeczce w Busku Zdroju ( foto z kwietnia 2014 roku).

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *