Losy moich Rodziców. Normalizacja życia rodzinnego.

Wydawało się, że życie Mamy i całej rodziny jakoś się normalizuje.

Tato przyjeżdżał co tydzień do domu i sielanka rodzinna mogła rozkwitać.

Postanowili, że będę mieli jeszcze jedno dziecko.  Z radością oczekiwali na to dziecko.

Ich starszy syn, Zenon miał już 6 lat i lubił zabawy z synem właścicieli domu- Kolą oraz samotne wyprawy do pobliskiego lasu.

Gdy wracał, opowiadał Mamie, jak tam było pięknie.

Miał romantyczną liryczną i wrażliwą naturę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *