oczekiwanie….
Wedzia z Patkiem( 3 mies) i Dora ( lat 19)
Dziadek z Patkiem- najmłodszym wnukiem, Justyna- najstarsza córka. W tle Paulina, nasza najmłodsza córka z mężem Albertem Rosińskim.
Justyna( lat 43) – nasza najstarsza i Wedzia( lat 21) – jej córka starsza
Wedzia, Witon i Jula( lat 17)
Witonek, czyli Wiktor Rosiński- starszy syn Pauliny i Alberta- ma 4 lata i 3 miesiące.
Mirek, Michał( lat 12) i Jula z ojcem- Marcinem Gregorowiczem, mężem naszej Ewy. Jego Mama jest gorzowianką jak ja:)
Ewa( lat42),jej syn Michał i Jula Gregorowiczowie.
W domu Ewy i Marcina.
W przeddzień Wigilii Ewa zorganizowała u siebie pieczenie ciasteczek, zaprosiła wszystkie nasze wnuczęta.
Dobrze, że tam był Marcin z Majką i Mikołajem, bo następnego dnia przeziębieni mocno pozostali w domu.
Jedynie Leza nie była zadowolona z takiej ilości gosci i zajęła bezpieczne miejsce. Ale potem się rozchmurzyła 












