Witold zdobył wykształcenie, cieszył się, bo dostał dobrą pracę w magistracie. Po latach ożenił się z przystojną dziewczyną- Anną . Gdy urodziła się córka- Janina, obserwowali jak dorasta. Zapowiadało się, że będzie piękną mądrą pannicą. Zaplanowali drugie dziecko. Moja ciocia zorientowała się , że jest w ciąży i nic nie mogło zmącić radości tych młodych ludzi.
Wydawało się, że nic nie zaburzy ich poukładanego życia. Aż nagle przyszła druga wojna światowa. Świat zwykłych ludzi runął w gruzach.
Niemcy napierali nasz kraj. Wydawało się, że podwileński zaścianek pozostanie w spokoju, gdzieś na granicy wydarzeń. I wtedy okazało się, że Polska otrzymała cios w plecy. 17 dni po uderzeniu Niemców , od wschodu zaatakowali nas Rosjanie. Co przeżywali ludzie w tym czasie, trudno sobie wyobrazić. Żadna opowieść , książka czy film nie może oddać ich lęku rozpaczy i przerażenia. Bo to wszystko działo się w ich sercach.
