Artykuł dr Chmielewskiej Jakubowicz.Historia Szpitala przy ul. Siennej ( 21 )

Artykuł dr Marii Barbary Chmielewskiej Jakubowicz zatytułowany „ Drugi szpital dziecięcy w Warszawie „ został opublikowany w tomie CXXXIV nr 2/ 1998 „Pamiętnika Towarzystwa Lekarskiego Warszawskiego” . Jest to rocznik zarządu Towarzystwa Lekarskiego Warszawskiego który ukazuje się od 1837 roku.

Ponieważ to czasopismo  jest dostępne w necie jedynie odpłatnie, zamieszczam  w tym blogu cały tekst artykułu, dzieląc go na jakby zamknięte tematycznie odcinki. Na zakończenie, jeśli mi się uda, podam całość w jednym wpisie…

 Oto ciąg dalszy… Poprzednie odcinki można znaleźć w tym blogu w zakładce „ Artykuł dr Chmielewskiej Jakubowicz”.

 

 

 

 

 

 

 

Cz. 21

 

 

 <<….W roku 1952, w miarę nadciągającej epidemii poliomyelitis ( choroby Heinego- Medina), Wydział Zdrowia m. st. Warszawy zdecydował uruchomić tu szpital zakaźny dziecięcy dla hospitalizacji tych chorych. W marcu 1953 r. przeprowadzono prace remontowo- adaptacyjne budynku głównego , z przeznaczeniem na oddziały dziecięce, budynku jednopiętrowego od strony ul. Siennej w celu umieszczenia izby przyjęć, administracji, apteki i laboratorium. Postawiono także barak drewniany jako budynek pomocniczy dla administracji na okres trzech lat. Ale jak każda prowizorka trwa on do tej pory.

     Na stanowisko pierwszego dyrektora szpitala powołano dr Eugenię Pomerską, której energia i zdolności organizacyjne od początku zapewniały dobry start i właściwy kształt placówki. Pomagał jej dbający o całość spraw administracyjno- finansowych  kierownik , Józef Oser. Dyrektor Pomerska dobrała zespół młodych lekarzy, głównie uczniów prof. Szenajcha, i doświadczonych ordynatorów pediatrów, którzy przez lata ofiarnie pracowali, zwalczając kolejne epidemii poliomyelitis , kokluszu, dyfterytu, biegunek.

      W pierwszych dwóch latach na bazie szpitala pracował Zespół Kliniki Chorób Zakaźnych Wieku Dziecięcego prof. dr Jana Bogdanowicza, zanim klinka została przeniesiona do własnej siedziby w Szpitalu Zakaźnym nr1…..>>

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *