Opowieści mojej Mamy. Mama jest dzieckiem z innego świata…

Dziecko wałęsa się po mieście, szeroko otwierając błękitne oczęta. Wszystko jest niezwykłe. Ale najpiękniejsze są wystawy sklepowe. Zachwyca się kolorowo ubranymi manekinami ale zawsze długo się przygląda wystawom cukierni. Za szklaną niedostępną wielką zaczarowaną szybą piętrzą się stosy różnokształtnych ciastek. Gdy ktoś wychodzi z cukierni, dziecko wchłania całym organizmem cudny zapach kawy i słodkości dla niej niedostępnych.

To jest inny świat, nie jej świat.

Nawet nie ma pomysłu, by tam wejść.

Jest jak dzikie biedne zwierzątko, bierny obserwator zwykłego dla innych życia.

Zresztą i tak nie ma pieniędzy, a tyle rozumie, że te wyroby można tylko kupić….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *