Na medycznej ścieżce. Doktor Benendo i jego teoria planowania płci dziecka.

Dr Kapuścińska opowiadała  nam, że jest córką starego doktora Benendy. I właśnie  wtedy dowiedziałam się o jego bardzo ciekawych obserwacjach.

Franciszek Benendo  urodził się w 1906 roku w Świdrach. Zmarł jesienią 2001 roku.

Ukończył studia medyczne w Warszawie, brał udział w wojnie obronnej Polski w 1939 roku, po czym powrócił na Podlasie, gdzie praktykował jako lekarz i zaangażował się w działalność Armii Krajowej. Po wojnie zamieszkał we Wrocławiu, zajmując się radiologią i pulmonologią.

W 1957 roku przeniósł się do Płońska, gdzie przebywał i pracował do końca życia.

Zajmował się naukowo zagadnieniem determinacji płci. W 1965 roku obronił pracę doktorską pt. „ Zagadnienia determinacji płci u ludzi w świetle własnych badań „.

Mimo, że był działaczem Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Społecznego, był przeciwnikiem  kościelnego zakazu antykoncepcji a nawet  korespondował w tej sprawie z papieżem.

 

Dr Benendo  był świetnym obserwatorem życia i twórcą uznanej za zgodną z poglądami nauki metody planowania płci dziecka. 

 „Oto jego teoria: plemniki są dwojakiego rodzaju – z męskim chromosomem Y i żeńskim X. Jajo ma zawsze żeński chromosom X. Jeżeli pierwszy do jaja dostanie się plemnik z Y, to z układu XY powstanie chłopiec. Gdy zaś w komórce jajowej zagnieździ się plemnik z X, z układu XX rozwinie się dziewczynka. Plemniki męskie – Y są bardziej ruchliwe, lżejsze, mniej żywotne. Żeńskie – X są zaś powolne i cięższe, za to bardziej wytrzymałe. Jajeczko żyje około doby, czasem nawet do czterech dni.

Tak więc, jeśli się marzy o synku, to należy współżyć kilka godzin przed lub tuż po owulacji, gdy jajeczko jest już gotowe i czeka. Wtedy są większe szanse, że pierwsze dotrą do niego plemniki  z męskim chromosomem Y.

Natomiast o Zosię najlepiej starać się 2-3 dni przed owulacją. Im dłużej trwa czekanie, tym więcej zostaje żeńskich plemników – tych z X. I kiedy jajo wreszcie się uwolni, to one je zapładniają.”

Kilkanaście lat temu zespół ginekologów-endokrynologów pod kierunkiem prof. Jerzego Tetera z Akademii Medycznej w Warszawie przetestował metodę dr Benendo.  Badania kliniczne w kilkuset przypadkach potwierdziły jej skuteczność – jeżeli chodzi o dziecko płci męskiej w 90%, a żeńskiej – w prawie 60%..

 

Mimo , że dzięki studenckim kontaktom wiedziałam od córki doktora Benendo o jego metodzie planowania płci dziecka, nie skorzystałam z niej. Nasze dzieci rodziły się bez żadnego planu. Wszystkie były pożądane i kochane niezależnie od płci. Zresztą moje cykle miesięczne były bardzo zaburzone m. innymi przez system pracy,  częste dyżury całodobowe, noce poświęcane pacjentom i tak minęło życie….

 

wiadomości od dr  Bogusławy Benendo- Kapuścińskiej i z internetu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *