Śladami mojego Taty. Nadzieja

Czy Polacy zesłani w czeluść nieogarniętych terenów Rosji wiedzieli co się dzieje w świecie? Pewnie tak i właśnie te wydarzenia przyniosły otuchę bo budziły nadzieję. Nadzieję na koniec wojny,  powrót do domu , spotkanie z bliskimi, może z mężami, których losy nie były im znane. 

Teraz czytam w Wikipedii o  tym czasie:

Stosunki dyplomatyczne Polski i Związku Radzieckiego zostały zerwane z chwilą agresji sowietów na Polskę  17 września 1939. Wówczas to oficjalnie strona radziecka wystosowała notę do ambasadora RP , w której  stwierdza fakt, że państwo polskie przestaje istnieć. 

Ale losy wojenne  plotą się w sposób trudny do przewidzenia.

Niespodziewanie 22 czerwca 1941 roku III Rzesza zaatakowała Związek Radziecki.  I wówczas Wielka Brytania , która była związana z  ZSRR sojuszem politycznym i wojskowym podjęła próbę dyplomatyczna utworzenia faktycznej koalicji antyhitlerowskiej. W tym celu pośredniczyła w rozmowach pomiędzy premierem rządu RP na uchodźstwie  generałem Władysławem Sikorskim i ambasadorem ZSRR w Londynie Iwanem Majskim i w efekcie 30 lipca 1941 zawarto  układ zwany układem Sikorski- Majski, albo po prostu układem Majskim. Przewidywał on przywrócenie stosunków dyplomatycznych między obydwoma krajami oraz budowę armii polskiej w Związku Radzieckim pod dowództwem polskim.

W protokole dodatkowym rząd ZSRR zagwarantował „ amnestie” dla obywateli polskich: więźniów politycznych i zesłańców pozbawionych wolności na terenie ZSRR w więzieniach i obozach Gułagu….

 

Czy moja ciocia i inni zesłańcy wiedzieli co się dzieje w świecie ? Może docierały jakieś wieści nieznanymi drogami. Ileż nadziei wstąpiło w ich serca, gdy dowiedzieli się o „układzie majskim”. A był to rok 1941, więc dlaczego dopiero w 1946 zostali zwolnieni ze zsyłki i mogli wrócić do Polski? 

Tyle lat oczekiwania …..

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *